Nie wiem co się dzieje. Do tej pory szło OK, jeśli chodzi o utrzymanie diety, ale waga stoi w miejscu. Chyba muszę nieco zaostrzyć jadłospis. Ważę 60 kilo przy wzroście 165 centymetrów! To straszne! Czuję się jak gruba świnia. Muszę to zmienić! Jutro mam w planie głodówkę, ale nie wiem jak to będzie. Wiadomo- niedziela, czyli rodzinny, dwudaniowy obiad. Dam radę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz