Szukaj na tym blogu

czwartek, 29 stycznia 2015

SS #4

Bilans:
> pączek [ 320kcal ]
> baton [ 150kcal ]
> ser [ 80kcal ]
> banan [ 70kcal ]
> mandarynka [ 30kcal ]
> sok [ 30kcal ]
__________________________________________
suma: [ 680kcal ]

*bilans okropny, ale wyrzutów nie mam, bo spaliłam dziś wieczorem dwa razy tyle kalorii ♥

Wymiary i waga:
> talia: 76cm
> udo: 51cm
> łydka: 35cm
> waga: 59kg

4 komentarze:

  1. Świetnie Ci idzie! Oby tak dalej. A skoro spaliłaś to nie ma za czym płakać ;) I super schodzisz z wagi ale uważaj żeby teraz nie zaczęły się napady. Jeśli będziesz czuła że jakiś się zbliża polecam to:
    http://anastipsandtricks.blogspot.com/p/jestes-godna.html
    Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz musiała z tego skorzystać a jeśli już będziesz musiała to pomoże ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Motylku! Obawiam sie, ze niestety przyda mi sie odwiedzic ta stronke :/

      Usuń
  2. To dardz dobry bilans! Kryształku super waga, idzie ci coraz lepiej, wierzę w ciebie^^
    http://w-pogoni-za-marzeniami-proana.blogspot.com/
    Zapraszam, dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń